[ANTROPOLOGIA WSPÓŁCZESNOŚCI] KAMIONEK – PERŁY, BRYŁY I KAMIENIE. RAPORT EKSPLORACJI KAMIONKA NA WARSZAWSKIEJ PRADZE

POMOCE NAUKOWE

Artur Pastuszka

Eksplorację Kamionka zacząłem zupełnie przypadkowo w latach 90. Wiązało się to z marzeniami o kupnie  mieszkania w jakimś zielonym zaułku Warszawy. Budowano wówczas nad Jeziorkiem Kamionkowskim osiedle „Sonata”. Pomyślałem, że wspaniale by było mieszkać w miejscu, gdzie codziennie mógłbym z balkonu patrzeć na pływające po tafli jeziorka kaczki i łabędzie.  Ale wówczas było to tylko marzeniem.

Blisko 15 lat później znów tu trafiłem. Tym razem na stałe. Zamieszkałem w kameralnym budynku z czerwonej cegły wzniesionym jeszcze w latach 50. XX wieku.

Dość szybko odkryłem, że ogródek, który zacząłem tu uprawiać dzielę ze ślimakami winniczkami i – jeżami, z którymi żyję w zgodzie, zostawiając im kopczyki traw i liści, w których mogą się zagrzebywać na  zimę.

Kamionek jest jedną z najstarszych części prawobrzeżnej Warszawy. Stał się nią w 1889 roku. Wówczas liczył ponad setkę domów i dziesięć razy tyle mieszkańców [1]. Obecnie znajdują się tu powszechnie znane obiekty, m.in. zakłady Wedla, Stadion Narodowy, Teatr Powszechny, dworce: Warszawa Wschodnia i Warszawa Stadion, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, siedziba Orkiestry Sinfonia Varsovia, Park Skaryszewski i inne.  Kamionek – to stołeczna  zielona enklawa   utworzona  z historii oraz pereł, głazów, brył  i kamieni.  A wszystkie one mają swojego twórcę lub – Stwórcę.

  • JEZIORKO KAMIONKOWSKIE

23

Perłami Kamionka są dla mnie Park Skaryszewski i  Jeziorko Kamionkowskie, które jeszcze u progu XX wieku miało połączenie z Wisłą.  W jego tafli odbijają się drzewa  parku.  Tutaj przesiadują prascy wędkarze  i  racząc się herbatą „z prądzikiem” oczekują aż spławik się poruszy i wyłowią z wody płocia, leszcza, karpia albo lina, które mieszkają w jeziorku. Wędkarstwo to  hobby, ale na Kamionku to obyczaj… Tutejszym wędkarzom bardziej zależy na pogawędce podlewanej naleweczką niż na obfitych połowach. Tutaj nie ma zrzędzącej żony i egzystencjonalnych problemów; nad głowami  fruwają alki a po jeziorku pływają kaczki. Do niedawna zachwycały tutaj również łabędzie. Jednakże pięć lat temu z nieznanych przyczyn straciły orientację i zaczęły wychodzić na ulicę Grochowską narażając się tym samym na niebezpieczeństwo. Zostały więc przewiezione w bezpieczne miejsce osierocając kamionkowski pejzaż.

Kiedy 19 kwietnia 2015 r. wybrałem się z profesorem Rochem Sulimą i grupą studentów dziennikarstwa z warszawskiej SWPS na zaplanowaną eksplorację Kamionka,  dostrzegłem tu również bryłę kamienną – głaz upamiętniający miejsce narodzin twórcy Ruchu Narodowego – Romana Dmowskiego. Stoi  u zbiegu ulicy Lubelskiej i Alei Wedla – nad jeziorkiem.  Przechodziłem tą drogą setki razy i nigdy nie zwróciłem uwagi na tę wrośniętą w ziemię kamienną bryłę. Świadczy to o tym, że Kamionek można okrywać dzień  po dniu na nowo…

  • PARK SKARYSZEWSKI   I.J. PADAREWSKIEGO

4567

Połączenie dzikości przyrody z efektami pracy architektów krajobrazu, licznymi posążkami i zabytkowymi mosteczkami  dało efekt, który zachwyca. Także pływające po parkowych jeziorkach kaczki, biegające po drzewach wiewiórki, zachwycający ogród różany przy zbiegu parku z Jeziorkiem Kaminkowskim raczej nie pozostawiają obojętnym nikogo, kto tutaj zabłądzi. Zielone polany, wiekowe, strzeliste drzewa  dają poczucie wolności i nieskrępowania.  Obok siebie istnieją obumarłe drzewa i  kipiące zielenią  przestrzenie, po których spacerują  gołębie sfrunąwszy tu z kamionkowskich dachów. Znacznie wcześniej  rozpocząłem eksplorację Parku Skaryszewskiego noszącego imię Ignacego Jana Padarewskiego. Od  pierwszej w nim wizyty stał się jednym  z moich ulubionych miejsc w Warszawie.  To prawdziwa perła Kamionka.

Na tyłach parku – w sąsiedztwie zabytkowych Pól Elekcyjnych zachwyca wodospad. Jego szumiące wody pluskają, podskakując na kamiennych bryłach i połyskują w słońcu, uspokajając swym dźwiękiem rozbuchany w nas wielkomiejski rytm. Widok zastygłych kamieni ożywianych nieustannie żwawym ruchem połyskującej, diamentowej wody hipnotyzuje i oczarowuje przechodniów.

Którejś jesieni nieopodal – nad brzegiem jeziorka zobaczyłem po raz pierwszy rezultat działalności bobrów. Trudno było uwierzyć, że te sympatyczne zwierzęta  mogą w jedną noc powalić drzewo, ale fakty przemawiały za siebie.

  • BŁONIA ELEKCYJNE

89

Pierwsze wzmianki na temat osady Kamion  (Kamień) sięgają XI wieku. Już wtedy był ośrodkiem wymiany towarowej, gdyż właśnie tu przeprawiano się przez Wisłę do Solca.

Na polach Kamiona miały miejsce elekcje dwóch królów polskich, w tym pierwsza wolna elekcja krótko panującego Henryka Walezego (1573).  Przypieczętował on nieszczęsną zasadę elekcji (artykuły henrykowskie), zgodnie z którą na trwale wyłączono prawo dziedziczenia, a Król na zawsze stawał się zakładnikiem szlachty.

„Na polu elekcyjnym, które w części  istnieje do dzisiaj, szlachta zebrała się jeszcze raz w 1733 roku, aby wybrać na Króla Augusta III Sasa” [2]

Lokalizacja ta została wybrana na elekcje  ze względu na dostępność kanałów i akwenów, w których można było poić konie. Przybywali tu magnaci ze swoim elektoratem. Elekcje zaczynały się i kończyły pijaństwem, co często powodowało, że jeśli wyborca nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań, musiał wracać do domu na piechotę.

Dzisiaj na Błoniach Elekcyjnych są organizowane rekonstrukcje walk o opanowanie Traktu Brzeskiego, które miały miejsce pod Olszynką Grochowską w 1831 r. pomiędzy polskimi wojskami dowodzonymi przez Józefa Chłopickiego  a rosyjskimi oddziałami Iwana Dybicza.  Ciągle żywe są też wody okolicznych kanałów,  po których pływają kaczki, czujące się tu na tyle bezpiecznie, że  każdej wiosny wzbogacają ptasią populację kamionka o dzielne kacze maluchy.

„Na Kamionku unikalne jest to, że praktycznie niezmienna siatka ulic, placów a wreszcie torów, tworzy klimat miejsca gdzie historia przenika się płynnie z etnicznym dziedzictwem” [3]

Walezy na muralu –  to dowód na to, że historia tej części miasta  przedarła się także do  sztuki ulicy.  Dzieło  znajduje się na bryle domu przy ulicy Mińskiej.  Muralowy „Heniek”  jest autorstwa Zdzisława „Bufu” Angrybicza.  Bufu, znany z warszawskiej formacji Vlep[v]net naszkicował hipsterską facjatę króla Henryka Walezego, z przypudrowanym nosem i czapce cyklisty. Kuratorem projektu był Alek Hudzik.

1011

Inny imponujący mural Kamionka możemy podziwiać  na ul. Mińskiej 12. Został wykonany przez  „Phelegm” – artystę, zaproszonego przez organizatorów Art Doping Festiwal Uliczny w Polsce [5]. W oknach bryły opustoszałego budynku zręcznie wkomponowanych w mural,  rezydują tutejsze gołębie bacznie obserwując okolicę. Zawsze, kiedy widzę je w oknach tej kamionkowskiej bryły, mam skojarzenia z ptasią policją w „Ptasim radiu”… Tuwim dopadł mnie zatem na Kamionku… Nie każdy wie, że tworząc mural artysta popełnił „czeski błąd” i Króla wybrał w 1537 a nie 1573! Na szczęście podnośnik był jeszcze na miejscu i prawda historyczna została uratowana [4].

1213.jpg

Przed kamienicą rozpościera się brukowany plac. Bruk zawsze mnie fascynował – jego wypolerowana  stopami powierzchnia zatrzymuje ślady wielu ludzkich historii.  Asfalt nie ma posiada tej mowy kamienia… Bruk jest tu też co roku polerowany stopami wiernych. To tutaj zatrzymuje się przed zaimprowizowanym ołtarzem procesja zmierzająca co roku w święto Bożego Ciała do pobliskiej konkatedry.Nieopodal – po drugiej stronie ulicy Mińskiej stoi  dumna bryła kamienicy z 1891 roku. W jej fasadzie – obok ozdobnego balkonu wykończonego greckim motywem, zaskakuje wtopiona w mur figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

14

  • KOŚCIÓŁ MATKI BOSKIEJ ZWYCIĘSKIEJ

Na Kamionku zwraca uwagę monumentalna bryła kościoła  pod wezwaniem Matki  Boskiej Zwycięskiej.

1516

Jak wyczytałem w Wikipedii, został on wzniesiony po trzech latach budowy w 1931 r. według projektu Konstantego Jakimowicza w miejscu, gdzie kiedyś stał kościół zniszczony w 1656 r. W zewnętrznej prawej ścianie kościoła wmurowano tablicę poświęconą Polakom poległym w 1656 podczas walk ze Szwedami, w czasie insurekcji kościuszkowskiej i w walkach powstania listopadowego.

  • CMENTARZ PRZYKOŚCIELNY

Dookoła kościoła znajdują się pokryte mchem stare kamienne nagrobki, które mnie zaintrygowały.  Okazało się, że jest to Cmentarz Kamionkowski –  najstarsza nekropolia w Warszawie i jedna z najstarszych w Polsce. Cmentarz funkcjonował od XIII do końcówki XIX wieku. Jest to zarazem jedyny zachowany cmentarz przykościelny w Warszawie. Znajdują się tu m. in. symboliczne kamienne groby obrońców Warszawy z 1794 roku: generała i poety Jakuba Jasińskiego oraz Tadeusza Korsaka [6]. 

1718

  • OBELISK EKUMENICZNY

1920

Na cmentarzu  przyciąga uwagę kamienna bryła obelisku ekumenicznego, który upamiętnia „(…) poległych i zmarłych na tym cmentarzu kamionkowskim od 1000 lat pogrzebanych: Polaków, Szwedów, Rosjan, Niemców, Żydów, Francuzów, Litwinów,  Kozaków, Tatarów i innych .”  Kamień pojednał narody. Czytając  ten napis zamyśliłem  się nad obecną polityczną sytuacją  Europy, nad podziałami w kraju… Pomyślałem, że są kamienie mądrzejsze i ważniejsze  od polityków.

  • ROGATKI GROCHOWSKIE

Obok kościoła – w sąsiedztwie zakładów Wedla znajdują się zaprojektowane przez Jakuba Kubickiego  bryły pawilonów wzniesione w 1823 roku, równocześnie z ukończeniem Traktu Brzeskiego (obecna ul. Grochowska) – pierwszej drogi bitej w Królestwie Polskim.

2122

Nie wiedziałem o tym wcześniej. Sądziłem dotąd, że to część zakładów Wedla z pijalnią czekolady. W jednym z budynków swój posterunek miał dozorca policyjny, w drugim mieścił się urząd poborcy. Do 1889 roku rogatki wyznaczały granice Warszawy. Na bocznej ścianie budynku stojącego po stronie zakładów Wedla umieszczono tablicę upamiętniającą stulecie powołania przez Józefa Piłsudskiego  Polskiej Organizacji Wojskowej.

  • NA KAMIONKOWSKIM BRUKU …

Lubię podążać do Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej ulicą Rybną, której urok odkryłem niedawno. Zachował się tu oryginalny stary bruk. „Kocie łby” przemawiając językiem kamieni, łączą z kamionkowską przeszłością znacznie mocniej niż beton.  Przy ulicy stoją zabytkowe latarnie a poza bryłę domu wystają trójkątne wykusze. Zastanawiam się, często, co się w nich mieści?

2324

–  Może jakiś  stołek, na którym siedząc, staruszka zza szyby patrzy na kamionkowską rzeczywistość i śpieszących się – wiecznie niewyspanych studentów?

Po drodze na Uczelnię mijam starego Cygana. Siedzi zawsze w tym samym miejscu – nieopodal sklepu na Grochowskiej. Uśmiecha się do ludzi; kiedy uzna, że przechodzień ma przyjazne usposobienie – zagaduje. Ma drewnianą nogę. Nie ma żony. Zmarła dwa lata temu. Nie radzi sobie. Dwa złote go uszczęśliwia. Jest nieodłączną częścią tutejszego pejzażu  i elementem kamionkowskiego folkloru. Oswoiłem jego obecność w tym miejscu….

25

Uczelnia mieści się w kwadracie ulic Gocławskiej, Kamionkowskiej, Chodakowskiej i Mińskiej – w byłej Fabryce Aparatów Elektrycznych Kazimierza Szpotańskiego. Zakład otworzono w roku 1918 i szybko stał się on największym producentem aparatury elektrycznej w Polsce. Przed wojną zatrudniał aż 1200 pracowników.  Teraz  bryła budynku znów ożyła efektami remontów, gwarem studentów  i  barwami ich ubrań.

2627

Lubię raz krzyczące, raz ledwie pomrukujace kontrasty na Kamionku. W sąsiedztwie nowoczesnych apartamentowców drzemią stare składziki węgla, szopy i komórki. Podwórka sprawiające wrażenie dobrosąsiedzkich enklaw nastrajają i pobudzają wyobraźnię.  Na jednym z nich stoi stara wersalka. Wyobraźnia śpieszne podszeptuje:  może tu odpoczywają? Może rozmawiają? A może po rostu –  piją tu tanie wino i żyją chwilą nie zastanawiając się nad urodą cegieł – czerwonych kamieni tworzących ściany brył, w których mieszkają?

2829

Dawne fabryki – cegły układające się „kamień na kamieniu” w bryły budowli i stare, często odrapane z tynków, budynki na podbudowie piwnic przypominających o sobie zapachem stęchlizny – zachwycają mnie szczególnie. Mają jakąś tajemnicę.

30

Nieopodal Uczelni – przy ul. Chodakowskiej  22 odkryłem starą kamienicę. Kolejna  nadgryziona przez czas bryła Kamionka – skamieniały fragment historii.  Wzniósł ją w 1914 roku  Leon Doley.   W latach 20. i 30.  budynek był własnością Zakładów  Amunicyjnych „Pocisk”. Po wojnie  został wywłaszczony przez władze komunistyczne. Obecnie jest wysiedlony i tym bardziej pociąga swą niedostępnością i intryguje wykuszem w formie wieżycy.

3132

Przeglądając  dziesiątki fotografii wykonanych podczas eksploracyjnego spaceru po Kamionku, zrozumiałem, że zatrzymałem się wpół kroku do poznania niezwykłego świata. Świata, który skrywa w swych zapachach, w strukturze brył i kamieni, w szklanych odbiciach sklepowych witryn wszystko to, co zastygło tutaj trwale na przestrzeni lat  – opowieść o bycie człowieka na Kamionku.

33

Pewnie teraz przestrzeń Kamionka będzie już każdego dnia dopominać się, by odkrywać ją na nowo.  A ja? …  Pewnie każdego dnia  – krok po kroku będę starał się dosłyszeć mowę tych kamionkowskich pereł, brył i kamieni, dzielących przestrzeń z tutejszymi wiewiórkami, jeżami, kaczkami, niewyspanymi studentami, starym Cyganem, ludźmi mijającymi się w drodze z pracy – do pracy, „złomiarzami”  hałasującymi  rozklekotanym wózkiem o piątej nad ranem, kiedy budzący się dzień unosi zapach rdzawej ziemi zmieszanej z moczem kamionkowskich degustatorów domowych nalewek i stałych klientów sklepu „Szklana Pogoda”…  I pewnie każdym swoim dniem będę stawał się częścią historii Kamionka – jak każdy, kto znalazł tu swoje miejsce na ziemi

[1] źródło : Soho Factory  http://www.sohofactory.pl/content/historia

[2] źródło : Soho Factory  http://www.sohofactory.pl/content/historia

[3] Rafał Bauer – „Donek na Kamionek”  w: O biznesie bez ściemy” http://rafalbauer.pl/donek-na-kamionek/

[4] Rafał Bauer – „Donek na Kamionek”  w: O biznesie bez ściemy” http://rafalbauer.pl/donek-na-kamionek/

[5] Festiwal Street Art Doping Festiwal to cykliczna impreza, której punktem kulminacyjnym jest legalne malowania obiektów miejskich udostępnionych przez Zarząd Dróg Miejskich.

[6] Na podstawie : Wikipedia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s